sobota, 11 kwietnia 2026

Viktor Orban między większością kwalifikowaną a zwykłą

 

Pokuśmy się o prognozę wyników w nadchodzących 12 kwietnia wyborach do Parlamentu Węgier korzystając z danych z wyborów jakie odbyły się w latach 2014, 2018 i 2022.

Spójrzmy na przedwyborczą węgierską scenę polityczną oczyma rządzącego w ostatnich 3. kadencjach bloku Fidesz–KDNP*.

Blok ten miał cały czas liczbę posłów, która dawała mu większość kwalifikowaną, czyli 2/3 głosów w 199. osobowym Parlamencie; odpowiednio: 133, 133 i 135 posłów.
 
W celu wykonania uproszczonej prognozy przyjrzyjmy się 3. źródłom pozyskiwania mandatów przez blok Fidesz-KDNP:

1/ okręgi JOW w Budapeszcie, których jest 18;
w ostatnich 3 kadencjach Fidesz miał odpowiednio: 10, 6 i 1;
zatem prognozujmy na 2026 rok, uwzględniając dalszy spadek: 0 mandatów.

2/ pozostałe okręgi JOW, których na Węgrzech jest  88;
tutaj Fidesz jest prawie monopolistą bo zdobywał odpowiednio: 86, 85 i 86 mandatów;
ten blok nie powinien nic stracić, ponieważ w systemie JOW interesy lokalnych wyborców – w Parlamencie oraz w centrum decyzyjnym partii – pilnują konkretni posłowie jednoosobowo odpowiedzialni przed tymi wyborcami w okręgu, którzy ich wybrali (blok nie może sobie pozwolić na wystawienie byle jakiego kandydata w okręgu jednomandatowym gdyż konkurencja nie śpi i tylko czeka na błędy przeciwnika);
prognozujmy skromnie: 85 mandatów.

3/ jeden ogólnokrajowy okręg wyborczy gdzie mamy 93 mandaty (w tym 1 mandat jest dla mniejszości);
głosy wyborców dzieli się proporcjonalnie wg znanej w III RP metody d’Hondta (chociaż z węgierskimi modyfikacjami);
w ostatnich 3 kadencjach Fidesz-KDNP miał odpowiednio: 37, 42 i 48 mandatów natomiast pozostałe formacje miały razem: 56, 51 i 45;
pojawienie się w ostatniej kadencji na węgierskiej scenie politycznej nowej silnej partii (TISZA) oznacza tylko, że w tej grupie „nie JOW-owskiej” nastąpi co najwyżej wewnętrzne przetasowanie między rywalizującymi beneficjentami podziału mandatów w ramach owych 93 miejsc poselskich;

Zatem największą niewiadomą dla bloku Fidesz-KDNP jest wynik „proporcjonalnego” podziału głosów wyborców dotyczących ww. 93 miejsc. Przeanalizujmy dwa przypadki:
a) jeśli założymy status quo, czyli 48 mandatów (ok. 52 %) dla bloku Fidesz- KDNP, to otrzymamy następującą prognozę zbiorczą wyborów:
0 + 85 + 48 = 133
b) jeśli zaś założymy najgorszy wynik z ww. 3 kadencji, czyli: 37 mandatów (ok. 40 %), to otrzymamy prognozę zbiorczą:
0 + 85 + 37 = 122

Reasumując:
W obu ww. przypadkach blok Fidesz-KDNP zdobywa większość miejsc w Parlamencie, od większości kwalifikowanej 133 mandatów do zwykłej 122 mandatów.
Ponieważ większość zwykła wynosi 100 posłów zatem blokowi Fidesz-KDNP – przy podziale owych 93 mandatów - wystarczy tylko 15 mandatów czyli ok. 16 % głosów wyborców tej „nie JOW-owskiej” grupy, zgodnie ze wzorem:
0 + 85 + 15 = 100
To, że blok Fidesz-KDNP zdobędzie co  najmniej 15 mandatów w grupie „proporcjonalnej” nie ulega wątpliwości.

Tabele z historycznymi danymi oraz prognozą danych na 2026 rok podaję w notce poniżej, z dnia 17 marca 2026:

https://poselzkazdegopowiatu.blogspot.com/

* KDNP to Chrześcijańsko – Demokratyczna Partia Ludowa

Jan Kowalak, 10 kwietnia 2026 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Viktor Orban między większością kwalifikowaną a zwykłą

  Pokuśmy się o prognozę wyników w nadchodzących 12 kwietnia wyborach do Parlamentu Węgier korzystając z danych z wyborów jakie odbyły się...