Pokuśmy się o prognozę wyników w nadchodzących 12 kwietnia wyborach do Parlamentu Węgier korzystając z danych z wyborów jakie odbyły się w latach 2014, 2018 i 2022.
Spójrzmy na
przedwyborczą węgierską scenę polityczną oczyma rządzącego w ostatnich 3.
kadencjach bloku Fidesz–KDNP*.
Blok ten miał cały czas liczbę posłów, która dawała mu większość kwalifikowaną,
czyli 2/3 głosów w 199. osobowym Parlamencie; odpowiednio: 133, 133 i 135
posłów.
W celu wykonania uproszczonej prognozy przyjrzyjmy się 3. źródłom pozyskiwania
mandatów przez blok Fidesz-KDNP:
1/ okręgi JOW w Budapeszcie, których jest 18;
w ostatnich 3 kadencjach Fidesz miał odpowiednio: 10, 6 i 1;
zatem prognozujmy na 2026 rok, uwzględniając dalszy spadek: 0 mandatów.
2/ pozostałe okręgi JOW, których na Węgrzech jest 88;
tutaj Fidesz jest prawie monopolistą bo zdobywał odpowiednio: 86, 85 i 86
mandatów;
ten blok nie powinien nic stracić, ponieważ w systemie JOW interesy lokalnych
wyborców – w Parlamencie oraz w centrum decyzyjnym partii – pilnują konkretni
posłowie jednoosobowo odpowiedzialni przed tymi wyborcami w okręgu, którzy ich
wybrali (blok nie może sobie pozwolić na wystawienie byle jakiego kandydata w
okręgu jednomandatowym gdyż konkurencja nie śpi i tylko czeka na błędy
przeciwnika);
prognozujmy skromnie: 85 mandatów.
3/ jeden ogólnokrajowy okręg wyborczy gdzie mamy 93 mandaty (w tym 1 mandat
jest dla mniejszości);
głosy wyborców dzieli się proporcjonalnie wg znanej w III RP metody d’Hondta
(chociaż z węgierskimi modyfikacjami);
w ostatnich 3 kadencjach Fidesz-KDNP miał odpowiednio: 37, 42 i 48 mandatów
natomiast pozostałe formacje miały razem: 56, 51 i 45;
pojawienie się w ostatniej kadencji na węgierskiej scenie politycznej nowej
silnej partii (TISZA) oznacza tylko, że w tej grupie „nie JOW-owskiej” nastąpi
co najwyżej wewnętrzne przetasowanie między rywalizującymi beneficjentami
podziału mandatów w ramach owych 93 miejsc poselskich;
Zatem największą niewiadomą dla bloku Fidesz-KDNP jest wynik „proporcjonalnego”
podziału głosów wyborców dotyczących ww. 93 miejsc. Przeanalizujmy dwa
przypadki:
a) jeśli założymy status quo, czyli 48 mandatów (ok. 52 %) dla bloku Fidesz-
KDNP, to otrzymamy następującą prognozę zbiorczą wyborów:
0 + 85 + 48 = 133
b) jeśli zaś założymy najgorszy wynik z ww. 3 kadencji, czyli: 37 mandatów (ok.
40 %), to otrzymamy prognozę zbiorczą:
0 + 85 + 37 = 122
Reasumując:
W obu ww. przypadkach blok Fidesz-KDNP zdobywa większość miejsc w Parlamencie,
od większości kwalifikowanej 133 mandatów do zwykłej 122 mandatów.
Ponieważ większość zwykła wynosi 100 posłów zatem blokowi Fidesz-KDNP – przy
podziale owych 93 mandatów - wystarczy tylko 15 mandatów czyli ok. 16 % głosów
wyborców tej „nie JOW-owskiej” grupy, zgodnie ze wzorem:
0 + 85 + 15 = 100
To, że blok Fidesz-KDNP zdobędzie co najmniej 15 mandatów w grupie
„proporcjonalnej” nie ulega wątpliwości.
Tabele z historycznymi danymi oraz prognozą danych na 2026 rok podaję w notce poniżej, z dnia 17 marca 2026:
https://poselzkazdegopowiatu.blogspot.com/
* KDNP to Chrześcijańsko – Demokratyczna Partia Ludowa
Jan Kowalak, 10 kwietnia 2026 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz